Wigilia klasowa – wspólna szkolna wieczerza

Wigilia klasowa wprowadza przedświąteczny nastrój w serca uczniów. W szkole najczęściej jest to ostatni dzień roboczy zaraz przed świętami. Dlatego też wszyscy odczuwają że nie są to normalne lekcje. Przychodzą ze świadomością że na szczęście jutro jest już wolne. Tu przychodzi się złożyć życzenia najbliższym z klasy, a także i nauczycielom. Dodatkowo wraz z grupą odbywa się kolędowanie, dzielenie opłatkiem i wspólny posiłek. W ten dzień obecność nie jest sprawdzana, jednak jeśli nie wiesz czy warto iść to powiem że warto. Zachowasz miłe wspomnienia związane ze swoją klasą i spędzisz wspólnie z nimi czas, bo później może nie być już okazji.

 

Co przynieść i jak przebiega wigilia klasowa?

Mimo tego iż jest to wigilia, raczej nie znajdziesz tu 12 potraw wigilijnych, lecz słodkie pyszności. W mojej klasie odbywało się to tak że wszyscy przychodzili na ustaloną godzinę np. 10. Każda osoba miała za zadanie przynieść wcześniej ustaloną rzecz. Było to między innymi jedzenie, jak i wyposażenie niezbędne do jego skonsumowania. Przykładowo kilka osób przynosiło własnoręcznie pieczone ciasto, inni cukierki do określonej kwoty. Pozostali kupowali napoje oraz plastikowe kubeczki, talerzyki i sztućce. Do tego jedna z osób miała za zadanie przynieść sianko pod obrusek. Sala w, której odbywała się wigilia była ustrojona i zazwyczaj stała tam też choinka, którą wcześniej ubieraliśmy.

Kiedy wszystkie osoby się zjawiły, chłopaki nosili stoliki celem ich złączenia. Dziewczyny natomiast nakrywały stół i rozstawiały na nim przyniesione jedzenie. Gdy wszystko było już gotowe, najpierw wychowawca przemawiał do klasy i składał życzenia wszystkim osobom. Później każdy z każdym łamał się opłatkiem i także przekazywał ciepłe słowa. Następnie zasiadaliśmy do stołu, włączaliśmy kolędy i wspólnie śpiewaliśmy, jedliśmy i rozmawialiśmy. Był to bardzo wyjątkowy czas, który świetnie wprawiał w okres świąt. Po jakichś dobrych trzech, czterech godzinach zwykle się zbieraliśmy i wracaliśmy szczęśliwi do domu. Tak to było u mnie w klasie parę lat temu, bardzo fajny czas i mile go wspominam.

Written by Mikolaj

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *